poniedziałek, 6 lipca 2015

Ratunku! Złość! Ratunku! Agresja!

Uczucie złości zna każdy. Towarzyszy ona niemowlętom, przedszkolakom a także dorosłym. Złość jest społecznie potępiana. Okazywana przez dzieci postrzegana jest jako oznaka złego wychowania. A przecież często jest po prostu sposobem na okazanie niezadowolenia, sprzeciwu i jest samoobroną organizmu.
Źródło: Flickr, Creative Commons, by Mindaugas Danys
Złość, podobnie jak lęk, smutek, strach, jest uczuciem, do którego każdy ma prawo. Złoszczenie się nie jest złe (haha jak to fajnie brzmi). Możemy mieć wpływ na to, co robimy, gdy tą złośc odczuwamy. Złość może minąć bardzo szybko, ale może też zamienić się w agresję.

Co to jest agresja?
Agresja to wroga, napastliwa postawa lub zachowanie się względem kogoś lub czegoś.
Słownik Współczesnego Języka Polskiego

Agresja to zachowanie przeciw określonym osobom lub rzeczom, które przynosi szkodę przedmiotowi agresji. Może mieć formę ataku, czyli napaści fizycznej lub słownej.

Jak jej zapobiegać?
- otocz dziecko miłością, ciepłem i akceptacją
- zaspokajaj jego potrzeby nie tylko materialne, ale i emocjonalne
- spędzaj z dzieckiem czas na zabawie, rozmowie, wspólnym wypełnianiu obowiązków domowych
- wystrzegaj się agresji i przemocy wobec dziecka i innych osób
- stawiaj jasne granice
- ucz dziecko radzenia sobie w sytuacjach trudnych, radzenia sobie ze stresem
- ucz tolerancji i empatii
- kształtuj obraz świata, w którym przemoc nie jest potrzebna do osiągnięcia celu
- ucz dziecko (i siebie też) prawidłowej komunikacji, która jest bazą właściwych kontaktów społecznych
- okazuj dziecku szacunek i zaufanie, ucz też szacunku dla innych
-  nie stosuj kar fizycznych - są same w sobie modelem zachowań agresywnych
- nie karaj za agresję - karząc za agresję uzyskasz efekt odwrotny do zamierzonego, czyli utrwalenie zachowań agresywnych.


Jak reagować na złość i zachowania agresywne?

Podstawowa zasada - Sam zachowaj spokój, nie krzycz i nie bądź agresywny.

Wiadomo, że nas też ponoszą emocje, że nie zawsze da się zachować spokój, ale próbujmy. W końcu sami w sobie to wyćwiczymy:)

1. Potwierdzaj uczucia dziecka.
Wysłuchaj dziecko i zaakceptuj jego uczucie złości. Nazwij je, opisz. Wspólnie zastanówcie się nad akceptowalnymi rozwiązaniami.
2. Stosuj komunikaty "ja".
Taki komunikat nie zawiera oskarżeń, tylko opisuje zachowanie dziecka i wpływ, jaki ma ono na nas, np.
Gdy mnie kopnąłeś, bardzo mnie to zabolało.
3. Wskaż na konsekwencje takich zachowań dla ofiary i agresora.
Pokaż, że takie zachowanie agresywne sprawia komuś cierpienie i może też mieć konsekwencje dla agresora.
4. Nie ignoruj zachowania agresywnego. Na zachowanie agresywne należy reagować. Takie zachowanie bierze się z niezaspokojonych potrzeb, z frustracji, niemożności poradzenia sobie ze złością. Reagując, wspierając pokazujesz dziecku, że je rozumiesz, że nie jest samo. Pomagasz mu zrozumieć, co się z nim dzieje.

Jeśli chcesz przerwać lub zmienić jakieś zachowanie, zastanów się, skąd ono się wzięło. Spróbuj zrozumieć, co powoduje, że dziecko się tak zachowuje. Zachowania agresywne są bardzo często związane z chęcią zwrócenia na siebie uwagi.

Rozmawiajcie na co dzień o uczuciach. Ćwiczcie ich nazywanie, rozpoznawanie - niejednemu dorosłemu takie ćwiczenia wyjdą na dobre ;) Róbcie rysunki z emocjami, np. jak wygląda według ciebie złość, smutek, a jak radość.

A jakie Wy macie sposoby, żeby pomagać dzieciom radzić sobie ze złością?

8 komentarzy:

  1. Dobry wpis :) Ja czasem jak się udaje staram się odwrócic uwagę córki od tego co ja wpędzi w atak złości. Nie zawsze jednak wiem o co chodzi i nie zdążę...staram się z całych sił zachować spokój, ale to naprawdę bywa ciężkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trening czyni mistrza ;) Czasem lepiej wyjść z pokoju i powiedzieć szczerze dziecku, że też jesteśmy zdenerwowani niż wybuchnąć. W końcu jesteśmy ludźmi i też możemy się zezłościć;)

      Usuń
  2. Odwracanie uwagi u nas niestety często musi być poprzedzone delikatnym wyciszeniem. Wtedy bywa naprawdę ciężko z wytrzymaniem, na szczęście wraz z ilością takich zdażeń wzrastają pokłady cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też ćwiczenie dla rodzica, prawda? :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo cenne umiejętności rodzica - opanowanie i cierpliwość ;)

      Usuń
  4. U nas na szczęście ataki złości się nie zdarzają, czasem jakiś mały foch, ale żadnego rzucania na ziemię, rzucania przedmiotami... ufff:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I oby aż takich ataków nie było ;)

      Usuń